sobota, 26 grudnia 2009

Nic nie muszę!

Nic nie muszę-nie zdążyłam:) Bo kilka dni temu dopadła mnie depresja anty...Nie mogłam nawet spojrzeć na mulinę, a co dopiero na niedokończony wzór. Pocieszam się, że zostało mi niewiele, a okres Bożego Narodzenia nadal trwa. Mam czas jakoś do 6 stycznia.
Na razie mam tyle:


poniedziałek, 14 grudnia 2009

W pracy...

No tak..nie mówiłam czym się zajmuję w pracy, ale mniej więcej wygląda to tak.

PRZED


i PO



Nigdy ze swojej pracy nie jestem niestety zadowolona. Dotyczy to również haftów.



niedziela, 13 grudnia 2009



Bez napisów, etykiet...kiepski mam humor, wisielczy rzekłabym....popieprzyło mi się w życiu