Etiquetas

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 kwietnia 2014

Chusta!

Moja pierwsza chusta!
Włóczka akrylowa  Himalaya Mercan Batik numer 59515. Bardzo przyjemna w dotyku. Jedyny mankament - bardzo lekko nawinięte motki, przez co włóczka momentami bardzo się plącze i spada z motka. Doprowadzało mnie to do szału.
Zeszło pięć motków.





piątek, 18 kwietnia 2014


A tak mnie naszło na serwetkę pasującą do mojej półki z książkami. Mięciutka, ecru. kordonek Maxi.

wtorek, 15 kwietnia 2014

Serwetka w starym stylu


Nowa serwetka wykonana kordonkiem białym Maxi Madame Tricote. Nie mam jeszcze doświadczenia, ale wydaje mi się, że kordonek jest bardzo sztywny i niezbyt miło się na nim pracuje. Pomimo tej wady, serwetka wyszła fajna!

środa, 26 marca 2014

Złote serwetki

pojechały do mojej koleżanki z pracy - Kasi. Katarzyna kocha wszystko w tym pięknym kolorze.




niedziela, 2 marca 2014

Serweta

Wypłynęłam na głęboką wodę i zaraz po małych czarnych powstała jedna dość spora (jak na moje możliwości) serweta na specjalne zmówienie Fandy.
Wzór prosty i przyjemny (n a razie nie kalam się ambitnymi projektami).
Chciałabym zrobić zazdrostki, ale nie kumam techniki. To znaczy rozumiem kratki, ale nie wiem co z odwracaniem robótki. Nigdzie nie znalazłam żadnego kursu...szkoda.


sobota, 1 marca 2014

Czarne serwetki

Koleżanka kupiła sobie białe meble. czym je przystroić, żeby nie wypadły blado?
Czarnymi serwetkami od Pracowni Agateczka.
Wyszły bardzo ładnie. Właściwie powiem nieskromnie, że zrobiły furorę i mam zamówienie na kolejne dwa komplety w innych kolorach. Na razie serwetki wykonuję za zakup włóczki, ale kto wie...
Szydełkowanie sprawia mi ogromną przyjemność. Szydełko w przeciwieństwie do haftu mona zabrać wszędzie.


Teraz robię chustę babuni z włóćzki Himalaya. Będzie bosssko!

sobota, 22 lutego 2014

Pierwszy szydełkowy kocyk

To moje pierwsze podrygi szydełkowe. Mam świadomość, że nie wszystko szło idealnie, ale z każdym kwadratem było coraz lepiej. Zszywanie..cóż...mam nadzieję, że nie puści.

Kocyk zrobiłam w dwa tygodnie, ale nie miałam czasu na logowanie, zwłaszcza, że po drodze powstało kilka innych szydełkowych prac, które zaprezentuję lada dzień. Szydełko pochłonęło mnie bez reszty!

Kocyk pojedzie do Zosi.
wymiary: 100 X 80cm
materiał: akryl
szydełko: 2,0
 
Kocyk jest wyjątkowo równy, ale jak źle wyszło zdjęcie przekonałam się już po fakcie, a że leniwa jestem nie zamierzam znów wyjmować aparatu. Zdjęcie robiłam z góry i po skosie. Mój błąd.



czwartek, 16 stycznia 2014

Postanowienie noworoczne:)

Z nowym rokiem postanowiłam nauczyć się szydełkowania. Zaczęłam w niedzielę, ale szło tak dobrze, że dziś (czwartek) mam już 16 dużych babcinych kwadratów i cztery małe. Jeszcze 40 i będzie pled dla małej Zosi.
W planach kolejne robótki, bo okazuje się, że szydełko to sprawa dość prosta i bardzo twórcza.