Zapisałam się na Świąteczny SAL. Z niecierpliwością czekam na wzór.... domku i reniferów.
Nie udało mi się kupić kilku ważnych przedmiotów, pokaleczyłam się w pracy, stłukłam łokieć i nie kupiłam zimowych butów... Dziś nic mi nie wychodzi. To oczekiwanie na wzór też. Kanwa czeka, nici czekają, Aploch milczy. sobota jest...ludzie maja swoje sprawy. A ja tak bym chciała już zacząć...
Nie udało mi się kupić kilku ważnych przedmiotów, pokaleczyłam się w pracy, stłukłam łokieć i nie kupiłam zimowych butów... Dziś nic mi nie wychodzi. To oczekiwanie na wzór też. Kanwa czeka, nici czekają, Aploch milczy. sobota jest...ludzie maja swoje sprawy. A ja tak bym chciała już zacząć...
sobota, listopad 05, 2011 |
Category: |
2
komentarze
Tokyo Time

Comments (2)
napisz do mnie maila z adresem, podesle wzorek:-)
dzięki, już wszystko mam :)