Zapisałam się na Świąteczny SAL.  Z niecierpliwością czekam na wzór.... domku i reniferów.
Nie udało mi się kupić kilku ważnych przedmiotów, pokaleczyłam się w pracy, stłukłam łokieć i nie kupiłam zimowych butów... Dziś nic mi nie wychodzi. To oczekiwanie na wzór też. Kanwa czeka, nici czekają, Aploch milczy. sobota jest...ludzie maja swoje sprawy. A ja tak bym chciała już zacząć...

Comments (2)

On 5 listopada 2011 17:33 , rhianone pisze...

napisz do mnie maila z adresem, podesle wzorek:-)

 
On 5 listopada 2011 21:00 , agamich pisze...

dzięki, już wszystko mam :)