niedziela, 25 listopada 2012

Zmiana priorytetów

Kupiłam mulinki i natychmiast zgubiłam! Jestem przekonana, że gdzieś  je dobrze schowałam, ale z racji pojawienia się w moim domu małego znalezionego kota- zupełnie nie mam do niczego głowy. Zwłaszcza, że "kota" po operacji.
Na "wykończeniu" są róże i Japonka.



3 komentarze:

Daniela pisze...

Śliczności haftujesz!

Małgorzata K pisze...

hafciki piekne,a kociak skradnie Twoje serce w całości.
Pozdrawiam serdecznie

Lawendowa Kraina Robótek pisze...

wow, wspaniałe hafty :) zdjecie kotka koniecznie poprosze ... :)